Jak skutecznie analizować mecze?

Jak analizować?

Jak dobrze analizować mecze piłki nożnej ? To pytanie zadaje sobie każdy kto poważnie myśli o bukmacherce jako inwestycji, a nie jako sposobie na szybki zarobek. Do takich też osób kieruje poniższy tekst.

Ten poradnik nie będzie dla was złotym graalem, czymś co da wam jeden skuteczny sposób na wygrywanie u bukmachera. Będzie jednak zbiorem porad i wskazówek opartych na wieloletnim doświadczeniu trzech typerów.
W tym artykule dowiecie się m.in. jakie czynniki brać pod uwagę przy analizowaniu meczu, z jakich stron korzystać, które ligi obstawiać i wiele więcej.
Jest to już drugi poradnik z tej serii, pierwszy traktował o grze na żywo i możecie go znaleźć TUTAJ.

Po pierwsze – szukaj value!

Ta umiejętność przychodzi z czasem i jest to nic innego jak własna wycena prawdopodobieństwa danego zdarzenia wyrażona jako kurs.
Valuebetów polecam szukać w zdarzeniach na over lub btts (obie strzelą). Kursy na te dwa zakłady są często wyceniane na podstawie średniej bramek i h2h. Jeśli waszym zdaniem kurs na over 2.5 powinien oscylować w granicach 1.80 zamiast 2.05, a wasze zdanie opiera się na znajomości ustawienia jakim wyjdzie dana drużyna, piłkarzy którzy wystąpią w meczu, ofensywnego nastawienia zapowiedzianego przez trenera na konferencji to nie bójcie się, pograjcie over!

Inaczej jest jednak w przypadku zakładów 1X2, tutaj pojawia się nierzadko bardzo dużo istotnych informacji, które decydują o kursach na wygraną danego teamu, a do których my możemy nie mieć dostępu.

Tak czy inaczej, pamiętajcie – oddsmakerzy się mylą!

Po drugie – jakość, nie ilość.

Ten cytat powinien zostać oprawiony w ramkę i powieszony nad biurkiem każdego typera.
W zasadzie nie musiałbym uzasadniać słuszności tych słów. Wystarczy, że sam czytelniku sprawdzisz profile najlepszych typerów przedmeczowych na takich serwisach jak blogabet lub betrush. Pierwszą rzeczą, która powinna rzucić Ci się w oczy jest miesięczna liczba podawanych typów.

Nie znam chyba osoby, która regularnie zarabia grając taśmy lub stawia po 6-7 typów przedmeczowo dziennie. Jeśli ktoś taki istnieje i od lat regularnie zarabia to – chapeau bas! Oczywiście, grając w taki sposób czasami szczęście dopisze, ale suma summarum będziecie na minusie lub na mniejszym plusie niż gdybyście mieli rzetelnie selekcjonować typy które gracie.

Przestawienie się na grę jednego lub dwóch singli dziennie na pewno zaowocuje, ale nie będzie łatwe. Doskonale znam tę pokusę i to, że każdy nasz typ przed meczem wygląda na “easy win”. Musicie jednak zgonić tego diabełka z ramienia, który podpowiada – Zagraj jeszcze Napoli. Pewniaczek. Jak mogą nie wygrać?
Cierpliwość i samodyscyplina to bardzo ważne aspekty. Bez nich ani rusz jeśli chcecie zarabiać regularnie u bukmachera.
Jeśli przy ogromnym rynku (np. sobota) pokusa będzie zbyt duża to mam dla was radę. Wybierzcie dwa single, pograjcie je swoją stałą stawką, a z reszty kusicieli złóżcie kupon.

Po trzecie – ustal swoją stawkę.

Nie zachęcam do gry płaską stawką. Według mnie powinniście stosować modulowaną, ale tę decyzje pozostawiam wam. Chodzi o samą dyscyplinę w trzymaniu się tego co sami ze sobą ustalicie. A ustalić powinniście trzy rzeczy.
1. Wysokość budżetu, który wpłacicie na bukmachera.
2. Przelicznik stawki modulowanej. Np 1j. = 2% budżetu. W takim wypadku nasz typ ze stawką 3/10 gramy za 6% swojego budżetu.
3. Swój cel na pełny miesiąc. Najlepiej zdefiniować go poprzez yield. Cel jednostkowy może sprawić, że pod koniec miesiąca na siłę będziecie grać sporo więcej by dobić do swojego progu jednostkowego profitu.

Po czwarte – Graj drużyny/ligi, które dobrze znasz.

Żadna informacja, żaden artykuł nie zastąpi twojego doświadczenia i mnóstwa obejrzanych meczów. Co do tego chyba nikt nie ma wątpliwości.
Tak właściwie jest to podpunkt tak oczywisty, że bezsensem jest rozwodzenie się nad jego znaczeniem.
Często jednak dochodzi do sytuacji, że stawiamy zespoły o których nie wiemy nic. Na przykład dlatego, że znaleźliśmy jakąś ciekawą informację. Jeśli taka informacja może być naprawde kluczowa dla wyniku spotkania (np. nagłe zwolnienie trenera, kolejne opóźnienie w wypłacie zaległych pensji dla piłkarzy) to warto pograć typ jak najszybciej, ponieważ bukmacherzy lada moment zareagują obniżeniem kursu/wycofaniem meczu z oferty. Sugerowałbym jednak grać w takich przypadkach mniejszą stawką.

Bardzo często spotykam się też z typami, które umotywowane są jedynie tabelą i podstawowymi statystykami. Przyrównałbym to do gry na automatach. Niby czasem coś wygrasz, ale finalnie zawsze wyjdziesz na minus.
Jeśli grasz w ten sposób to jesteś dla bukmachera najcenniejszym klientem 😉

Analiza meczu

Po piąte – Korzystaj z internetu, to kopalnia wiedzy!

Wyobraźcie sobie jak typowało się kiedyś dawno dawno temu gdy stacji sportowych w telewizji było jak na lekarstwo, a jedynym źródłem wiedzy była gazeta. Oczywiście brak internetu ograniczał także bukmacherów. Jednak nie usłyszałem nigdy od starszych graczy tekstu “U naziemnych tylko można było stawiać, a meczów w ofercie było dwadzieścia.To były piękne czasy”

Internet jest w naszych czasach niemal nieskończoną studnią wiedzy. Tym bardziej nie mogę zrozumieć sytuacji gdy ktoś ryzykuje swoje ciężko zarobione pieniądze grając typy oparte jedynie na skąpych statystykach ze strony typu flashscore/livescore.
Przygotowałem więc dla Ciebie zestaw stron, których sam używam typując przedmeczowo.

Klubowe profile na twitterze i facebooku – Podstawa. Sprawdzajcie zawsze, bo w tych czasach niemal każdy klub aktywnie udziela się w mediach społecznościowych. Często można znaleźć tam aktualne informacje o kontuzjach i zawieszeniach.

Blogabet/Betrus/Betshoot – Mnóstwo darmowych typów. Często z naprawdę obszernymi analizami i najświeższymi informacjami z różnych części świata.
nababet.com /injuriesandsuspensions.comAktualne listy kontuzjowanych i zawieszonych na najbliższe spotkania.
en.24score.comStronka ze statystykami. Oprócz podstawowych informacji znajdziecie tam także statystyki sędziowski oraz chociażby najdłuższe aktualnie trwające serie.
nowgoal.net – Obszerna baza statystyk, ruchy kursowe w meczach na żywo.
oddsportal.com – Strona pokazująca spadki i wzrosty kursowe.
whoscored.comCiekawa baza statystyk, szczególnie tych pomeczowych – heatmapsy, oceny zawodników, chalkboardy.
statarea.com – Przewidywane wyniki 1×2, over/under oraz btts.
soccervista.comZestawienia lig pod względem overów/underów, zwycięstw gospodarzy i innych.
aboutfootball.pl/category/taktyka-2/ – Podstawy taktyki w futbolu
flashscore/livescore – Tabele, archiwum wyników.
soccerway.com – Statystyki, zawodnicy i transfery.

Po szóste – Kombinuj, nie samym 1X2 typer żyje.

Bukmacher oddaje do naszej dyspozycji ogrom zdarzeń do obstawienia. Większość typerów jednak ogranicza się do dwóch rodzajów – wygra/nie wygra oraz powyżej/poniżej.
Próbujcie, testujcie, ale przede wszystkim nigdy nie dobierajcie analizy pod typ. Zawsze twój typ musi być wypadkową analizy którą zrobiłeś. Czasem z rozłożenia spotkania na czynniki pierwsze wyniknie iż lepiej pograć over 1.5 gola po stronie gospodarzy zamiast “czystej jedynki”. Czasem natomiast analiza zaprowadzi Cię do konkluzji pogrania na rzuty rożne lub “obie drużyny strzelą”

Po siódme – Absencje nie są tak kluczowe jak Ci się wydaje.

Szczególnie w drugiej połowie sezonu. Wtedy zawodnicy, którzy występowali w większości spotkań swojej drużyny są lekko zmęczeni, podczas gdy rezerwowy będzie dawał z siebie wszystko.
Jeśli już sugerujecie się absencjami przy wyborze typu, to radziłbym robić to w przypadku drużyn, które dobrze znacie. Warto wiedzieć ile “procent do jakości” dawał zawodnik przed kontuzją, kim jest zmiennik, czy brak podstawowego gracza nie poskutkuje potrzebą zmiany ustawienia i tak dalej.
Jeśli nie znacie drużyny, to dwóch czy trzech niedysponowanych zawodników nie jest żadnym argumentem do zagrania przeciwko tej drużynie.

Analiza-humorystyczna


Po ósme – H2H także nie jest kluczowe

No dobra, jeśli chodzi o jeden/dwa mecze wstecz to możemy coś z tego wyczytać. Zwróćcie uwagę na to jakie były wtedy kursy, statystyki meczowe, składy oraz jakimi ustawieniami wyszły na siebie obie drużyny. Jeśli chodzi o wcześniejsze mecze to osobiście nie zwracam na nie uwagi. Zazwyczaj w przeciągu dwóch-trzech lat potrafi zmienić się cała drużyna, trener i filozofia gry zespołu.

Po dziewiąte – Unikaj “public betów”

Zapewne znasz powiedzenie “Public bety nie wchodzą”. Sporo w tym prawdy.
Niemal każdego dnia poprzez strony typu blogabet wychodzi na światło dzienne jakaś teoretycznie cenna informacja. Informacja ta, bardzo szybko się rozprzestrzenia i dochodzi do sytuacji tak zwanej masówki. Wielu z graczy obstawia później ten typ po całkowicie bezwartościowym kursie. W związku z tym czasami naprawdę opłaca się pograć odwrotnie i nie pisałbym tego gdybym nie widział dziesiątek, a może i setek tego typu przypadków.
Oczywiście takie “anty publicbety” gramy mniejszą stawką niż nasze solidnie przeanalizowane typy.

Po dziesiąte – Nie bój się dodatnich handicapów i underów.

Wystarczy, że przypomnicie sobie ile razy wasz faworyt nie wygrał, bądź zamiast overa zobaczyliście wynik 1:0.
Zakład na Poniżej 2.5, “No Btts” lub dodatni handicap można tak samo przewidzieć jak resztę zakładów. W przypadku “Poniżej 2.5” wystarczy wziąć chociażby pod uwagę jakość defensywy, ustawienie taktyczne, stawkę meczu, średnią liczbę sytuacji kreowanych w poprzednich spotkaniach, średnią ilość bramek w sezonie i różnice w klasie zespołów.

W związku z tym podpunktem chciałbym podzielić się z wami pewną teorią zasłyszaną od jednego z pracowników bukmachera i w którą jestem w stanie uwierzyć.
Jak da się zauważyć zdecydowana większość ludzi gra Powyżej/Btts-Tak/Ujemne handi.
Bukmacher o tym oczywiście wie i z automatu zaniża kursy na tego typu zakłady, przez co bardzo często na zakłady odwrotne występuje spore value.

Po jedenaste – Nie załamuj się

Jeśli nie będzie Ci szło nie rezygnuj z rozważnej gry. Ona prędzej czy później przyniesie pożądane owoce. Nawet najlepsi typerzy kiedyś zaczynali i popełniali po drodzę mnóstwo błędów. Jednak dzięki wytrwałości i traktowaniu bukmacherki jak inwestycję żyją ze swojej pasji.

Nie mając czasu na analizowanie meczów ludzie często uciekają się do grania taśm i typów na masową skalę. Jak na tym wychodzi większość ? Chyba dobrze wiemy.
Oczywiście nie ma nic złego w puszczeniu rekreacyjnego kuponu raz na jakiś czas, ale sposób na regularny zarobek z tego żaden.
Dużo lepszym posunięciem w przypadku braku czasu będzie zakup dostępu do typów któregoś z najpopularniejszych typerów na Blogabet bądź Betrush.

Tak czy inaczej, nie poddawaj się! Zacznij grać z głową i przekuj swoją pasję na realne pieniądze.